Wzięło mnie na podsumowania (prawie) połowy roku. Miałam okres stagnacji w świecie online i czas wielu pozytywnych zmian w życiu offlinowym. Czas nadać kierunek zarówno mojej osobistej, jak i naszej wspólnej podróży. Jesteś ciekawa?

Dawno nie pisałam tak po prostu, tak po ludzku. Trochę szukając dla Ciebie inspiracji i słów od serca, które dodałyby Ci mocy w codzienności, a trochę dzieląc się z Tobą opowieściami o swoim życiu. Jak z najlepszą przyjaciółką. Bratnią duszą, którą pewnie jesteś, skoro zawędrowałaś na Ścieżkę Wilczycy. Chcę Ci pokazać, że ja też się mylę, czasem gubię drogę, ale wiem, że zawsze mogę skorygować kurs.

Przyznam, że brakowało mi takiego prawdziwie blogerskiego ekshibicjonizmu 😉

Wiosenne przebudzenie

Czuję, że maj przywrócił mi energię, z której w ubiegłym roku zrodziła się Ścieżka Wilczycy. Wiele wydarzyło się w ostatnich miesiącach. Przeniosłam się do Warszawy, mojego miejsca mocy, i zaczęłam pracę w charakterze speca ds. mediów społecznościowych, co po trochu (o ironio!) spowodowało zastój w kanałach bloga (no, może poza InstaStories, które odkryłam i polubiłam…).

Wszystko wydaje się dobrze układać, ale dotąd brakowało mi pasji i zapału. Przygnębiona zajrzałam na Pinterest, gdzie stworzyłam sobie tablicę „Mapa Marzeń 2018”. Przeglądając ją, dotarło do mnie, jakie tematy są dla mnie tak naprawdę ważne w tym roku. Obudziłam się, a na horyzoncie, zza mgły wyjrzał kierunek podróży!

Na pierwszym miejscu plasowały się PODRÓŻE. Mam całe mnóstwo zdjęć pięknych miejsc, wymarzonych destynacji i scen rodem z filmów jak np. picie szampana na tle nocnego Paryża i rozświetlonej wieży Eiffel’a.

Drugim, równie ważnym obszarem, który wyraźnie wyzierał z obrazów była PASJA. Pasję rozumiem jako życiową energię, wyrazisty smak doświadczania każdej chwili, ekscytację i radość tworzenia, działania.To jest to, co sprawia, że życie jest warte przeżycia. Nadaje mu sens.

Co jeszcze jest dla mnie kluczowe w tym roku? PEWNOŚĆ SIEBIE na wielu obszarach.Zaraz za tym są relacje, rozumiane jako ZWIĄZEK i SIOSTRZANE WIĘZI, co widać  w obrazach, które dołączyłam do swojej wirtualnej mapy marzeń.

Słowo – drogowskaz na 2018: BEZKOMPROMISOWA

Z drugiej strony, poza brakiem energii było coś jeszcze. Bałam się podejmowania różnych działań czy decyzji, odkładając je na bliżej nieokreślone kiedyś. Sabotowałam swoje marzenia i ambicje. Słowo „BEZKOMPROMISOWA”, czyli moje słowo roku 2018, pomogło mi zdecydować się na przeprowadzkę. Postanowiłam wtedy zawalczyć o siebie i powiem Ci, że była to przede wszystkim walka z samą sobą. Ze strachem przed porażką i porzuceniem. Z niepewnością tego, co zastanę na miejscu. Z ograniczeniami, które sama sobie narzucam.

Zrobiłam to. Jednak później w kilku obszarach poszłam na niekorzystne dla siebie ustępstwa. Schowałam się w głębi siebie, żeby tylko nikt na świecie nie zauważył, że znowu zeszłam ze swojej Ścieżki Wilczycy na rzecz wygody i rzekomego bezpieczeństwa. Jak mogę pisać o odwadze w realizacji marzeń, poczuciu własnej wartości czy satysfakcjonujących relacjach, kiedy czuję się przemęczona, wystraszona i sfrustrowana?

Zaczęłam medytować, wsłuchiwać się w siebie. W ten cichy, ale pewny wewnętrzny głos, który zna odpowiedź praktycznie na wszystkie nurtujące pytania. Doszłam do wniosku, że nie ma co czekać na odpowiedni moment, gdy niczym mistrzyni zen będę mogła pisać o swojej i Twojej wędrówce Ścieżką Wilczycy. Chcę pisać o prawdziwym życiu, być z Tobą i doświadczać tego momentu takim, jaki jest. Chcę, abyś znała prawdziwą mnie, a nie wystylizowaną „panią coach”.

Życie jest trudne i bogate (…). Wiemy, że jest wielka różnica  między życiem prawdziwie głębokim a fantasmagorycznymi urojeniami.

– Clarissa Pinkola Estés

Kierunek dalszej podróży

Co dalej? Pragnę podążać za wołaniem mojej wilczej duszy, być Wilczycą w życiu i w biznesie, który tworzę. I chcę zachęcać do tego również Ciebie, dlatego myślę nad projektem rozwojowym dla nas obu. Przedstawię go szerzej jeszcze do końca tego miesiąca, tymczasem zacznę od nastawienia swojego kompasu.

Tym razem zamiast wartości obiorę kurs według tematów, które pojawiły się na mojej mapie marzeń, tj.: PODRÓŻE, PASJA, PEWNOŚĆ SIEBIE, ZWIĄZEK, SIOSTRZANE WIĘZI. Dodatkowym drogowskazem będzie słowo „BEZKOMPROMISOWA”, które motywuje mnie do częstszego wsłuchiwania się w siebie i pewności swoich decyzji i dążeń.

… i Twojej podróży

A Ty? Jeżeli robiłaś własną mapę marzeń na ten rok, to koniecznie zajrzyj do niej w najbliższym tygodniu. Jeżeli jeszcze nie robiłaś takiej mapy, to nic straconego. Po prostu sięgnij po kolorowe magazyny, nożyczki i klej i przygotuj swoją papierową mapę marzeń lub postaw na Pinteresta i stwórz tablicę swoich inspiracji.

Dokąd zmierzasz Wilczyco?  Korygujesz swój kurs? Sprawdź czy droga, którą podążasz jest tą, którą naprawdę pragniesz podążać. Czy słuchasz siebie, swojej wilczej duszy? Wypisz tematy, które pojawiły się na Twojej mapie marzeń. Zweryfikuj, na ile zajmujesz się na ten moment wypisanymi tematami.

Czego Ci brakuje w życiu? Czego już dłużej w nim nie chcesz? Czego pragniesz? Czego chcesz robić więcej? I najważniejsze: co możesz zrobić już dzisiaj? Jaki nawet najmniejszy krok możesz wykonać?


Czego podejmiesz się w najbliższym czasie, aby podążać za wołaniem swojej wilczej duszy? Zachęcam Cię do podzielenia się swoimi refleksjami w komentarzu poniżej. Zobaczę, że jesteś ze mną na Ścieżce Wilczycy i będzie mi naprawdę bardzo miło 🙂 A Ty zobowiążesz się publicznie, że zadbasz o swoje szczęście!

Możesz również napisać do mnie osobiście na: kontakt@aleksandraradomska.pl

Powodzenia, Wilczyco!